Załóż własne forum, totalnie za darmo!
Jak nietoperz nocą
Dorwała mnie
niespodziewanie
skopała sponiewierała
strzeliła w twarz
otwartą dłonią
Płonie mój gniew
pali mnie upokorzenie
Ale ja będę zimna
chłodna niewzruszona
nieczuła
zimna
obojętna
...i odfrunę
jak nietoperz nocą
odfrunę
obojętna
niespodziewanie
skopała sponiewierała
strzeliła w twarz
otwartą dłonią
Płonie mój gniew
pali mnie upokorzenie
Ale ja będę zimna
chłodna niewzruszona
nieczuła
zimna
obojętna
...i odfrunę
jak nietoperz nocą
odfrunę
obojętna
Średnia ocena: brak oceny
Dodaj komentarz
klubo napisał:
nawet- tylko te dwa przecinki psują- czuję klimat wiersza choć troszkę patosu jest
pozdrawiam
nawet- tylko te dwa przecinki psują- czuję klimat wiersza choć troszkę patosu jest
pozdrawiam
AliceP napisał:
o już nie ma przecinków:] Nie zauważyłam ich, złe ortograficzne nawyki...
o już nie ma przecinków:] Nie zauważyłam ich, złe ortograficzne nawyki...
Natalia Julia Nowak napisał:
Wiersz nie powala na kolana, ale doskonale rozumiem wyrażone w nim uczucia.
Wiersz nie powala na kolana, ale doskonale rozumiem wyrażone w nim uczucia.
ciepło-zimno napisał:
Zastanawiają mnie słowa pali nie upokorzenie. Nie do końca rozumiem ich sensu.
Całość gniewna, ale umiarkowanie.
Dodaj komentarz
Zastanawiają mnie słowa pali nie upokorzenie. Nie do końca rozumiem ich sensu.
Całość gniewna, ale umiarkowanie.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
reklama bielsko | Najnowsze komentarze
Najnowsze wiersze
Biegnij
autor: Łyżwa***
autor: kabanosnietrzeźwa wyobraźnia
autor: 4'o'clockChciałabym...
autor: veronia89Pieprz
autor: kabanos
Ostatnie komentarze